Nadmorska majówka

Zdecydowaliśmy się na relaks nad morzem. Kierunek idealny dla naszego małego alergika. Brzoza dała nam popa(y)lić w tym roku i potrzebna była odskocznia. Do tego miejscówka też jeśli chodzi o odległość na podróże w ciąży dobra, bo tylko 430km. Tak więc obraliśmy kierunek na Sarbinowo Morskie, w którym zameldowaliśmy się po niecałych 6h podróży z 2 przerwami,

Miejsce super. Szeroka i długa promenada, po której mali miłośnicy kółek mogą sobie pojeździć. W szycie turystycznym jest jeszcze równoległa ulica, mniej uczęszczana z szerokim chodnikiem i ścieżką dla rowerów, która sprawdza się idealnie na spacery z wózkiem gdy trochę ciszy potrzeba 😉 Młody sportowiec może tam spokojnie ćwiczyć umiejętności jazdy wszelakiej przy mniejszej szansie potrącenia kogoś. Ja również odnajduję tam idealną trasę na klepanie biegowych lub rolkowych kilometrów z wózkiem. Udało mi się tam nawet pyknąć prawie 15km 😀 Trochę jak chomik w kołowrotku, ale czego się nie robi dla śpiącego dziecka 😀

W okolicy również można znaleźć atrakcje: latarnia w Gąskach i kutry w Chłopach.

Chłopy

Przeróżne atrakcje w Mielnie jak i w Kołobrzegu. My skorzystaliśmy z rejsu statkiem pirackim, a za rok Żelek zamówił sobie podroż statkiem wojskowym 😛 Na latarnie nie weszliśmy, ale myślę, że za rok będzie można próbować.

Ja również skorzystałam biegowo i trochę nogami poruszałam. Zaliczyłam bieg po plaży, co samo w sobie nie jest łatwe, a co dopiero z brzuchem 😉 Na szczęście jest opcja promenady, która jest wzdłuż plaży, dla tych co nie przepadają za piachem w butach 🙂

Żelkowi się bardzo podobało i wyraził chęć powrotu. Myślę, że jest to dla nas super alternatywa na czas pylenia brzozy. Objawy alergii przeszły po 1 dniu. Taka radość przez łzy, bo opcja przeprowadzki nie wchodzi w grę aktualnie :/

Polecam każdemu, szczególnie alergikom. My na pewno będziemy tam wracać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *