Jaglany detoks – przygotowanie

Z początkiem roku kupiłam sobie książkę Marka Zaremby pt.: „Jaglany Detoks”. Zamiar przeprowadzenia go oczywiście cały czas był/jest 😉 nie było tylko czasu. Chciałam najpierw przeczytać co autor ma do powiedzenia, a także przygotować składniki, żeby nie frustrować się jak mi czegoś zabraknie.

Jakie są moje wrażenia na początek? Jak na mój gust za dużo teorii. Są rozdziały, które mnie ciekawią jak te o równowadze kwasowo-zasadowej czy o właściwościach rozgrzewających/schładzających produktów. Nawet jednak i te wspomniane uważam za za szczegółowe dla laika jak ja. Bardziej przemawiają do mnie podsumowania w formie tabelek czy ostatni rozdział gdzie w krótkich podpunktach wszystko zostało podsumowane. Pozostałe części książki przeczytałam, ale jak już wcześniej wspomniałam zupełnie mnie nie zainteresowały. Szczegółowy wpływ detoksu i zmiany nawyków żywieniowych na pracę poszczególnych organów pozostawiam dla bardziej zainteresowanych. Na moją decyzję te rozdziały nie miały wpływu. Uważa, że można było to napisać bardziej ogólnie a idea byłaby równie dobrze przekazana.

To są moje pierwsze wrażenia po przeczytaniu części teoretycznej. Przede mną zapoznanie się z przepisami oraz zaplanowanie detoksu na 7 dni. Trzymajcie kciuki 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *