Bob Revolution Pro – moje marzenie biegowe zrealizowane

We wrześniu 2016 roku kurier dostarczył mi takie oto pudełeczko z zawartością (oczywiście bez tych ślicznych nóżek 😛 ):

Od tamtej pory jeśli pogoda pozwala i mały pasażer również (ta druga opcja to większa loteria niż pierwsza 😉 ) staram się korzystać z jego możliwości ile się da.

Zacznijmy jednak od początku. To cudo to wózek sportowy Bob Revolution Pro. Moja wersja posiada obrotowe koło przednie, które można oczywiście blokować. Dzięki temu nadaje się on zarówno do uprawiana sportów (bieganie, jazda na rolkach) przy zablokowaniu koła, jak i do manewrowania miejskiego przy kole odblokowanym. W tej wersji jest również hamulec ręczny oraz regulowana wysokość rączki. Te trzy opcje zdecydowały o kupnie tego konkretnego modelu. Uważam, że są one bardzo przydatne dla osób chcących uprawiać tego typu sporty razem z dzieckiem. Dodatkowe plusy tego wózka moim zdaniem to: jego łatwość w składaniu i fakt, że nie zajmuje dużo miejsca. Jest to ważne, gdy dużo się przemieszcza autem nie tylko w dalekie trasy, ale również po mieście. To co również jest ważne, to 5-punktowe pasy bezpieczeństwa, głębokie siedzisko, które można rozłożyć prawie na płasko (dzięki czemu maluch może wygodnie spać gdy rodzić biega lub rolkuje 😀 ) oraz baaaardzo duży daszek. Ostatnia rzecz jest przydatna np. przy lżejszym deszczu, ponieważ nie trzeba mieć wtedy folii.

Minusem jest dla mnie dostęp do kosza pod siedzeniem. Nie wiem czy to ja mam za duże torby czy jak, ale zawsze namęczę się aby je tam wcisnąć. Drugą rzeczą jest fakt, że uniwersalne śpiworki nie pasują do tego wózka. Pasy nie są wyciągane i nie można ich przeciągać przez standardowe dziury w śpiworkach. Trzeba kupić śpiworek oryginalny bądź znaleźć podobny innej firmy. My mamy zimowy śpiworek firmy Kiddy (zdjęcie ze sklepu w którym go kupiłam, widac tu również bardzo dobrze że praktycznie cały tył śpiworka jest odpinany aby można było zamontować pasy):

Pasują też niektóre śpiworki firmy Bugaboo, ale w ich przypadkach trzeba dokładnie sprawdzać czy tył jest taki jak powyżej na zdjęciu, bo wiem, że są różne wersje.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tego wózka. Nie był tani, ale spełnia dwie wersje: wózka sportowego jak i typowej spacerówki. Jest bardzo zwrotny i idealnie się nim manewruje. Polecam go z czystym sercem każdej aktywnej rodzince. Oby tylko Żelek chciał w nim jak najdłużej aktywnie spędzać czas ze mną 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *